Suwerenność lekowa: dlaczego 80% substancji czynnych sprowadzamy z Azji

Polska zależność od importu substancji czynnych do leków sięga około 80%, głównie z Chin i Indii, a krajowa produkcja pokrywa jedynie około 30% potrzeb. Razem stawia suwerenność lekową jako element bezpieczeństwa państwa.

Suwerenność lekowa: dlaczego 80% substancji czynnych sprowadzamy z Azji leki-i-apteki

Dostępność leków wydaje się oczywista, dopóki nie zabraknie jednego kluczowego składnika na drugim końcu świata. Polska — jak większość Europy — uzależniła się od importu substancji czynnych, z których wytwarza się leki. Razem traktuje suwerenność lekową tak jak bezpieczeństwo energetyczne — jako sprawę odporności państwa, która wykracza poza samą politykę farmaceutyczną.

Skala uzależnienia

Zależność Polski od dostaw substancji czynnych z Azji sięga około 80%, przede wszystkim z Chin i Indii, a wartość importowanych leków to niemal 70% wartości farmaceutyków zużywanych przez Polaków. Krajowa produkcja pokrywa jedynie około 30% potrzeb, a spośród 52 uznanych za kluczowe substancji czynnych Polska potrafi dziś wytwarzać 19.

Koncentracja produkcji substancji czynnych w Azji (Chiny odpowiadały w 2019 r. za ponad 40% globalnego wolumenu) oznacza, że krótkie zakłócenie dostaw — z powodów logistycznych, jakościowych albo politycznych — może szybko przełożyć się na braki krytycznych leków w polskich aptekach.

Lek jak surowiec strategiczny

W warunkach rosnących napięć geopolitycznych łańcuch dostaw leków może stać się narzędziem nacisku — przez opóźnienia proceduralne, ograniczenia eksportowe czy „problemy jakościowe" pojawiające się w dogodnym momencie. Odbudowa zdolności wytwarzania substancji czynnych i leków w kraju to inwestycja w odporność: żeby dostępność terapii nie zależała od decyzji zapadających poza Polską. To zadanie, którego — jak przypomina program — nie udźwignie sam rynek; potrzebna jest polityka przemysłowa państwa.

Co proponuje Razem

Razem to wysokie standardy leczenia i suwerenność lekowa.— Deklaracja programowa Razem — „Zdrowie ponad zyski”, partiarazem.pl
  • Suwerenność lekowa jako cel — budowa publicznych fabryk farmaceutyków i substancji czynnych, rozwój krajowej produkcji leków oraz strategiczne rezerwy leków.
  • Bezpieczeństwo dostaw krytycznych terapii niezależne od pojedynczych dostawców z Azji.
  • Rola państwa tam, gdzie rynek nie zapewnia bezpieczeństwa lekowego.

Jak państwo buduje przewagę technologiczną i przemysłową, rozwija siostrzany serwis Razem dla nauki. O tym, ile pacjent dopłaca do leków dziś, piszemy w tekście o recepcie za 5 złotych. Więcej w dziale Leki i apteki.

Źródła i dalsza lektura