W polskiej ochronie zdrowia wiele czynności trafia do lekarza tylko dlatego, że nikt inny nie ma prawa ich wykonać — choć ma wiedzę i umiejętności. Efekt to dłuższe kolejki i przeciążeni lekarze robiący rzeczy, które mogłaby zrobić pielęgniarka, farmaceuta czy diagnosta. Razem chce ten marnowany potencjał uwolnić.
Kwalifikacje już są — brakuje uprawnień, by je wykorzystać
Pielęgniarki, ratownicy, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni i farmaceuci mają kwalifikacje, których system nie wykorzystuje. Opieka farmaceutyczna w aptece może odciążyć lekarza z części kontroli i porad; pielęgniarka może prowadzić samodzielnie część świadczeń; diagnosta czy fizjoterapeuta może przejąć zadania, które dziś sztucznie zależą od podpisu lekarza. Poszerzenie uprawnień tam, gdzie pozwalają na to kompetencje, jest jednym z niewielu sposobów na skrócenie kolejek bez czekania, aż wykształci się nowe pokolenie lekarzy.
Co proponuje Razem
Skończymy z marnowaniem potencjału profesjonalistów ochrony zdrowia — poszerzymy kompetencje i zadania pielęgniarek, diagnostów laboratoryjnych, ratowników, fizjoterapeutów, farmaceutów.— Deklaracja programowa Razem — „Zdrowie ponad zyski”, partiarazem.pl
- Poszerzenie kompetencji pielęgniarek, farmaceutów, diagnostów, ratowników i fizjoterapeutów.
- Odciążenie lekarzy z zadań, które mogą wykonać inni wykwalifikowani profesjonaliści.
- Krótsze kolejki bez czekania na wykształcenie nowej kadry lekarskiej.
Jak system rejestracji i dostęp w powiecie skracają kolejki od strony organizacji, rozwijamy w tekście o krajowym systemie rejestracji. Więcej w dziale Kadry medyczne.