Kolejki, zamykane oddziały i przeciążone dyżury mają wspólne źródło, o którym mówi się rzadziej niż o pieniądzach na sprzęt: brakuje ludzi. Dla Razem wynagrodzenia personelu medycznego są warunkiem dostępu pacjenta do leczenia — pozycją, której ścinanie odbija się wprost na tym, czy w ogóle jest komu leczyć — a nie kosztem do zbicia przy pierwszej okazji.
Za mało rąk, i coraz starszych
Na tysiąc mieszkańców przypada w Polsce około 5,9 pielęgniarki, przy średniej OECD 9,2 — mniej mają w Unii tylko Łotwa, Bułgaria i Grecja. Do niedoboru dochodzi starzenie się zawodu: średnia wieku polskich pielęgniarek to około 55 lat i wciąż rośnie. Luka pokoleniowa jest dramatyczna — między 2010 a 2023 rokiem liczba pielęgniarek wzrosła o 12%, a liczba seniorów, których trzeba leczyć, aż o 47%.
Płaca, która zatrzymuje w zawodzie
Młodzi ludzie nie wybierają zawodu, w którym czeka ich przeciążenie i niepewne wynagrodzenie, a wykształceni wyjeżdżają tam, gdzie zapłacą im lepiej. Godna, regularnie waloryzowana pensja to najprostsze narzędzie, żeby zatrzymać kadry i przyciągnąć nowe — bez tego żadna reforma organizacyjna nie zadziała, bo nie będzie miał jej kto wykonać. Dlatego Razem wiąże wynagrodzenia personelu z całą strategią naprawy zdrowia, finansowaną z nakładów rzędu 8% PKB.
Co proponuje Razem
Zapewnimy godne, regularnie waloryzowane pensje dla pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych, fizjoterapeutów oraz innych osób zatrudnionych w ochronie zdrowia.— Deklaracja programowa Razem — „Zdrowie ponad zyski”, partiarazem.pl
- Godne, regularnie waloryzowane pensje dla całego personelu medycznego, nie tylko lekarzy.
- Zatrzymanie kadr w zawodzie i odwrócenie emigracji przez realną poprawę warunków.
- Powiązanie z nakładami — bez 8% PKB nie ma z czego finansować godnych pensji.
Umowa o pracę zamiast kontraktów to druga strona tej samej sprawy — rozwijamy ją w tekście o formie zatrudnienia w ochronie zdrowia. Więcej w dziale Kadry medyczne.